Zapach wiosny i lata

Piękna, słoneczna, zielona wiosna. Od zawsze kojarzy mi się z zapachami. Zapachami świeżości, nowej energii, orzeźwienia, soczystych cytrusów i subtelnych aromatów kwiatów. Gdy dni robią się coraz cieplejsze i słoneczne, dzień staje się dłuższy a pobyt na powietrzu znacznie przyjemniejszy, ja przechodzę również własną metamorfozę. Ciężkie, głębokie, mocne nuty zapachowe moich ulubionych perfum idą w zapomnienie. Na półce w łazience pojawiają się wody o zapachach lekkich, rześkich i bardziej subtelnych.

Męskie wody toaletowe można dobrać do pory roku. Zimą, gdy zapach często skrywa się pod ciepłym ubraniem – lubię używać perfum cięższych np. o zapachu drzewa sandałowego, migdałów czy piżma. Takich, które zazwyczaj mają ciemne flakony i które są wysoko stężone.  Wystarczy kilka kropel i zapach towarzyszy mi przez cały dzień. Wraz z nadejściem cieplejszych dni i zrzucaniem kolejnych warstw ubrań, pojawia się potrzeba zastosowania innego zapachu. Takiego, który w obliczu gorącego powietrza nie będzie zbyt mdlący, a wręcz przeciwnie – podziała orzeźwiająco i odświeżająco. Wtedy można wybierać spośród zapachów energetyzujących i cytrusowych. Stanowią one bowiem fajny akcent na wiosnę i wprowadzają w letni klimat.

Wybrałem dla was kilka wiosenno-letnich propozycji, które uwielbiam i stosuję naprzemiennie. Każda z nich jest niepowtarzalna, ale łączy je jedno – dają mi wiele pozytywnej energii na co dzień. Może więc i wam jej dostarczą?

Bluebeards Revenge

Oczywiście mój numer jeden w ostatnich czasach. Patrząc na nagrody jakie otrzymał ten zapach na świecie, zapewne to nie tylko moja opinia. Ten niebieski flakonik to prawdziwie męski zapach. Dużo w nim świeżości lata, choć dzięki nawiązaniu do Karaibów, czuć w nim również delikatną egzotykę. To zapach świeżego powietrza znad oceanu. Nuty, które tam się znajdują to m.in. sycylijska bergamotka, liguryjska bazylia, jaśmin, czarna herbata, mięta. Elegancji dodaje zapachowi  delikatna nuta wanilii i piżma. Super woda na co dzień, ale sprawdza się również na eleganckich wyjściach.

Taylor of Old Bond Street – The St. James Collection

To luksusowa woda, która swoimi nutami niemal dotyka przyrody. Zapach jest niezwykle świeży, co zapewniają cytrusy –m.in. mandarynka, cytryna. Dużo tutaj kwiatów, ale też zapachu lasu – drewna, drzewa, sosny, mięty i paproci. Jak dodam, że można wyczuć bergamotkę, zapach kolendry, geranium czy paczulę – z pewnością będziecie zastanawiać się, jak pachnie cała ta kompozycja. Podpowiem – pachnie niepowtarzalnie, co mogą potwierdzić panie, które często się pytają czym ja tak pachnę.

Musgo Real Cologne No.2 Oak Moss

To dopiero jest zaskakujące połączenie.  Ta luksusowa marka wypuściła na rynek zapach niebanalny. Stosowaliście kiedykolwiek wodę toaletową, w której  można wyczuć zapach świeżo skoszonej trawy? Albo mchu dębu i zielonych liści? No właśnie, dzięki tej wodzie macie okazję spróbować. A naprawdę jest warto. Bo te leśne zapachy są w tej wodzie delikatnym muśnięciem, tłem dla nut słodkich, które w tym połączeniu są idealnie zbalansowane i uwodzicielskie. Polecam tym, którzy chcą się wyróżnić, a jednocześnie – nawet przebywając w pracy mieć poczucie, że obcują z prawdziwą naturą. 

Zatem Panowie, jeśli chcecie uwodzić na wiosnę, a przy tym czuć się pełni świeżej energii – czas na rześkie nuty.

Bastek

WodaKolonskaNo2MusgoReal_t

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pielęgnacja/Grooming, Zapachy i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz