Musgo Real – dla wymagających

O tej portugalskiej kultowej marce już Wam kiedyś wspominałem, ale dziś ze względu na moje ostatnie odkrycia, pragnę poświęcić Musgo Real cały wpis. Intrygujące i niespotykane nuty zapachowe, najwyższej jakości skład kosmetyków czy bogata oferta to tylko niektóre zalety tej marki.

Musgo Real to rzecz historyczna. Firma ma swoje źródło w XIX wieku, co ma swoje ścisłe odzwierciedlenie w dzisiejszym wyglądzie i składzie poszczególnych kosmetyków pochodzących z jej produkcji. Po pierwsze opakowania – bardzo minimalistyczne, w kształtach stylizowanych na modę retro. Praktycznie na każdym kosmetyku mamy tę samą etykietę, zmienia się jedynie tło. A ponieważ tło świadczy o linii zapachowej, przy bogatej ofercie aromatycznej daje nam dużą paletę kolorowych opakowań. Same zapachy zaskakują. Z dużym zainteresowaniem śledzę nuty zapachowe pojawiające się w wodach kolońskich czy po goleniu i zwykle są to klasyczne i powszechne nazwy jak drzewo sandałowe, aloes czy cytrusy. Tutaj jednak po raz pierwszy spotkałem się z tak odważnymi i tak zaskakującymi połączeniami np. ambra z piżmem i mandarynką czy totalnie egzotyczne: dąb, kolendra, limonka ze świeżo skoszoną trawą. Choć składowe aromatu intrygują, całość w danym zapachu jest idealnie zbilansowana. Efekt jest naprawdę mega ciekawy. Osobiście nie spotkałem w życiu nawet choćby trochę zbliżonych zapachowo kosmetyków.
Linie zapachowe Musgo Real charakteryzują nie tylko wody toaletowe ale i kremy do golenia – można więc skompletować sobie fajny zestawik. Sam krem do golenia to produkt luksusowy – głównie ze względu na sposób jego wytworzenia. Jest wytwarzany bardzo tradycyjnie, nie używa się do jego produkcji konserwantów . Wszystkie składniki miesza się w jednym naczyniu przez dwa dni, by doszło do właściwej reakcji między nimi. Proces wytworzenia jest żmudny i czasochłonny, a ilość uzyskanego kremu jest ograniczona –powstaje jednak dzięki temu produkt wysokiej jakości, do którego ja już mam słabość. Gęsta, kremowa i długotrwała piana, która dzięki składowi bogatemu w naturalne olejki, daje świetny ślizg i lepsza regeneracja podrażnionej skóry dzięki leczniczym właściwościom oczaru wirgińskiego – zaspokajają najważniejsze potrzeby golącego.
Moim ostatnim odkryciem Musgo Real jest, oprócz kremu, także fantastyczny olejek przed goleniem. Używam go od kilku tygodni i muszę powiedzieć, że lepszego kosmetyku preshave do tej pory nie miałem. Świetny, delikatny, ale przyjemny zapach, ale przede wszystkim wszechstronne działanie na skórę i zarost- za to należą się największe brawa. W życiu tak dobrze mi nie „szło” po skórze ostrze maszynki jak teraz. Wczytując się w skład kosmetyku, wszystko staje się jasne: olejek migdałowy, olejek z pestek grejpfruta, olejek rycynowy, wyciąg z liści aloesu, olejek z korzeni i kory drzewa kamforowego, olejek z liści eukaliptusa, olejek z liści mięty i olejek drzewa herbacianego. Takie natłuszczenie skóry chroni ją przed podrażnieniem, a ja mam nawet wrażenie, że zakończył się też problem wrastającego zarostu, który pojawiał się od czasu do czasu. Choć wydatek na olejek jest znaczący, ekonomicznie bardzo się opłaca. Wystarczy dosłownie duża kropla, by natłuścić cały zarost, a butelka zawiera 100 ml. Po kilu tygodniach wciąż prawie jest pełna. Zatem – pieniądze wydane bardzo korzystnie. Polecam. Szczególnie tym bardzo wymagającym.
Bastek

musgo-real-olejek-przed-goleniem-MR007_t

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kosmetyki do golenia, Męskie kosmetyki, Pielęgnacja/Grooming, Zapachy i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz