Mydła w kostce wracają do łazienek!

Glicerynowe, roślinne, peelingujące – z najlepszych naturalnych składników i w oparciu o tradycyjne metody wytwarzania. O czym mowa? Oczywiście o luksusowych mydłach, do których zarówno ja, jak i Bastek mamy słabość. Ja ze względów estetycznych, On z typowo męskich praktycznych powodów.

Od dłuższego czasu obserwujemy, że wciąż maleje wybór klasycznych mydeł w drogeriach. W czasach, gdy królują wszelkie kosmetyki typu All in One, mydło w kostce to prawdziwa rzadkość w naszych łazienkach.  A to wielka szkoda, bo dobre mydełka to prawdziwy luksus dla skóry i piękna dekoracja umywalki – często wywołująca duże zaskoczenie wśród gości. Na szczęście nie jest to jeszcze towar deficytowy i w sieci można kupić typowe klasyczne mydła od najlepszych producentów. Dziś skupię się na tych, które już się zadomowiły w naszej łazience. Produkty portugalskich firm Confianca i Ach Brito to mydła powstałe z najlepszych olejków roślinnych i wytworzone tradycyjną metodą – niezmienną od stu lat.

O wyższości produktów rękodzielniczych nad tymi, które powstają w masowej maszynowej produkcji, nie muszę pisać. Różnica jest diametralna – począwszy od wyglądu mydła, które samo w sobie jest dziełem sztuki (ręcznie stemplowane), a jego opakowanie dodaje tylko eleganckiej i dopracowanej oprawy, a skończywszy na składnikach takiego kosmetyku. Luksusowe mydła to gwarancja braku szkodliwych substancji chemicznych i sztucznych zapachów. Kosmetyk w całości opiera się na naturalnym składzie, dzięki czemu nie wywołuje podrażnień i ma rozmaite działania (w zależności od dobranych składników).

Według mnie i Bastka, na uwagę zasługują następujące klasyki:

Mydła z oliwą z oliwek Ach Brito z serii Simbolos Lusitanos

Niezwykle delikatne, w 100% stworzone z natury. Występuje w wielu opcjach zapachowych, każde z nich jest bardzo orzeźwiające . Polecam zapach miodu, jaśminu czy lawendy. Dodanie do mydła oliwy z oliwek wzmacnia prozdrowotne i ochronne działanie kosmetyku na skórę.

Mydła Ach Brito z serii Cuidados Essenciais

Linia tych mydeł nawiązuje do odległej historii początków firmy Ach Brito. Stylizowane retro opakowania to nie lada gratka dla miłośników klasyki. Ogromną zaletą tych mydeł jest to, że każde z serii różni się nieco składem i łatwo jest dobrać odpowiedni kosmetyk do rodzaju cery np. Propolis (z miodem) do cery trądzikowej, Pedra Pomes (z pumeksem)  do głębokiego złuszczania, a Alcatrao (z dziegciem sosnowym) do skóry łuszczycowej.

Mydła do ciała z serii Musgo Real

Nie lada gratka dla gentlemana. Musgo Real to pełna stylizacja retro. Opakowanie i samo mydło przenosi nas do przeszłości. Mydła świetnie się pienią i zostawiają skórę elastyczną i miękką. Mają przy tym niebanalny zapach np. mchu dębu lub mandarynki.

Mydła lawendowe Confianca Alfazema

Lawenda znowu staje się modna, czego przykładem jest popularność całej lawendowej serii Ach Brito Lavanda. Confianca też ma w swojej ofercie lawendowe kosmetyki. Mydło Alfazema ma właściwości relaksujące, jest idealne do stosowania  na całe ciało.

Peelingujące mydło Confianca Veleiro

Choć Bastek na początku bronił się przed tym rodzajem mydła, teraz nie wyobraża sobie, by go nie mieć . Peelingujące mydło świetnie zastępuje  żele z peelingiem (które często posiadają sztuczne drobinki)i dobrze się sprawdza jako kosmetyk pre shave. Mydło Confianca jest wzbogacone ekstraktem z orzecha kokosowego, a dzięki algom – idealnie złuszcza naskórek.  W całości jest stworzone z naturalnych składników, więc to idealne rozwiązanie dla alergików.

Inka

1-2014-04-23

Ten wpis został opublikowany w kategorii Męskie kosmetyki, Pielęgnacja i stylizacja włosów, Pielęgnacja/Grooming, Zdrowie i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz