Wrastający zarost

Inka ma rację, męska twarz wymaga odpowiedniej pielęgnacji. Szczególnie, jeśli skóra jest tak problemowa jak moja. Od zawsze miałem kompleks związany z niedoskonałościami na twarzy, ale w sumie dzięki temu, że musiałem coś z tym zrobić, dziś mam dużą wiedzę na temat męskich kosmetyków i sposobów pielęgnacji ciała.

Dziś chciałbym się  z wami podzielić tym, co wiem na temat radzenia sobie z wrastającymi włosami na twarzy. Wiem, że temat jest popularny wśród mężczyzn, widzę to po internetowych forach, a czasem po prostu obserwuję problem na czyjejś twarzy.  Wrastający zarost to utrapienie. Wrastające włoski powodują powstawanie bolesnych krost i uniemożliwiają golenie się bez zacinania. Zdarzyło mi się to kilka razy, ale dzięki radom kosmetyczki, co do stosowania odpowiednich kosmetyków, a także dzięki lepszej technice golenia – problem wrastających włosów na twarzy zniknął.

Co robić, by zarost nie wrastał?

Po pierwsze – odpowiednia pielęgnacja twarzy to połowa sukcesu. Do obowiązkowych czynności powinniście panowie dopisać robienie peelingu przed goleniem się, co pozwoli wam złuszczyć martwy naskórek, a wrastającym włoskom przebić się przez skórę. Jeśli golicie się na mokro – używajcie do tego dobrego kremu zamiast pianki. Dobrej jakości krem do golenia ma właściwości zmiękczające zarost, dzięki czemu późniejsze golenie jest gładkie i pozbawione zacięć. Dobrze jest też używać pędzla do golenia, który precyzyjniej dotrze do zakamarków skóry i umożliwi bardziej dokładne golenie.

A jak się golić? Jeśli używacie maszynki na ostrza lub żyletki, golenie zarostu wymaga staranności. Podstawową przyczyną wrastania włosów w skórę jest nieumiejętne ich golenie, co zaburza potem kierunek wzrostu nowych włosków, które zamiast rosnąć do góry, chylą się ku skórze, po czym boleśnie ją nakłuwają. Żeby uniknąć problemu, pamiętajcie by golić się zawsze Z WŁOSEM, nie pod włos! Podczas golenia napinajcie powierzchnię skóry albo pomagajcie  sobie ręką, naciągając skórę, tak by ruch ostrza powierzchni skóry był gładki. Dbajcie również o regularne wymienianie ostrzy lub żyletek w maszynce, tępa maszynka powoduje najwięcej podrażnień.

Jeśli problem wrastających włosów jest uciążliwy, kupcie sobie żel przeciw wrastającym włoskom zarostu np. matowo odświeżający żel do twarzy men-u. Kosmetyk ten działa jak delikatny peeling, środek antybakteryjny, przeciwzapalny i przeciwbólowy w jednym. Oprócz stosowania żelu, raz na  jakiś czas dawajcie skórze odpocząć od golenia (np. w weekend).

Na koniec pamiętajcie – Nigdy nie wyciskajcie wrastających włosów. To tylko pogarsza sytuację i kondycję skóry!

Powodzenia w walce,

Bastek

Ten wpis został opublikowany w kategorii Akcesoria do golenia, Golenie, Kosmetyki do golenia, Męskie kosmetyki, Pielęgnacja/Grooming, Zdrowie i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Wrastający zarost

  1. Kamel pisze:

    A co zrobić na wrastające włosy z tyłu głowy tuż nad karkiem? To wina fryzjera, który goli tył głowy maszynką pod włos?

    • Bastek pisze:

      Fryzjerzy golą te miejsca zwykle na sucho, bez przygotowania skóry jednorazówkami lub maszynkami elektrycznymi stąd pewnie problem. Na pewno warto te miejsca zdezynfekować wodą po goleniu i użyć żelu men-u po przyjściu od fryzjera. Jeśli to nie pomoże to poprosić fryzjera żeby nie golił tych miejsc w salonie tylko samemu bądź z czyjąś pomocą je ogolić na mokro przy użyciu kremu lub mydła do golenia.

      • Kamel pisze:

        Dziękuję za wskazówki. Mam taki problem na linii włosów na wysokości „za uszami”. Tam każdy fryzjer tnie mnie maszynką na kilka mm, pod włos. Problem nie występuje od razu po fryzjerze, często kilkanaście dni po, czasem w ogóle… To jakby nie ma znaczenia i właściwie nie przewidzę tego, w jakich okolicznościach powstaje stan zapalny. To tak jakby wlosy „pamiętały”, że są golone na kilka mm pod włos, przez to krzywo rosną i wrastają? To tylko takie moje głośne myślenie ;). A może to genetyka i tak poprostu mam? Włosy mam czarne, grube, gęste i mocne, ale te stany zapalne są irytujące.

  2. Piotrek pisze:

    ja używam bump eraiser w sprayu, często miałem stany zapalne, krosty spowodowane wrastającymi włosami. Stopniowo problem zaczął znikać aż wreszcie się ich pozbyłem.

  3. wojtek pisze:

    a czy nie mogę używać tremu mojej dziewczyny przeciw wrastającym włosom? Znalazłem o tym artykuł i uważam, że mamy takie same objawy, a przecież włosy to włosy, niczym się nie różnią. Zamiast kupować coś nowego może najpierw wypróbuję jej krem,

Dodaj komentarz