Luksusowe mydła dla mężczyzn

Sezon świątecznej gorączki uważam za rozpoczęty.  Wystarczyła mi jedna wizyta w centrum handlowym i dziękuję. Od dziś prezentów gwiazdkowych szukam tylko w Internecie. Na Mikołajki również. Całe szczęście, że Bastek wykazał się troską  i poinformował mnie, co chciałby dostać. Dla mnie to ogromne wybawienie, nie będę musiała się głowić i tracić czasu na poszukiwania najlepszego upominku.

W tym roku  Bastek poprosił o nowy zapas mydeł kąpielowych. Ale nie takich zwykłych,  chodzi o luksusowe mydła kąpielowe dla mężczyzn. Dostał je od mnie  kilka miesięcy temu i strasznie mu przypadły do gustu. Mydła pochodzą od angielskiego producenta – firmy Taylor of Old Bond Street.  To kultowa marka luksusowych kosmetyków, które zostały docenione nawet na królewskim dworze. Odkąd Bastek używa tych mydeł, żel pod prysznic poszedł w zapomnienie. W sumie się mu nie dziwię, mydła  kąpielowe są bardzo wydajne i super pachną – nie żadnym tam sztucznym aromatem, ale naturalnym  wyciągiem z roślin. Są dostępne w różnych zapachach, ale Bastek jak to Bastek, zachwyca się głównie  nutą drzewa sandałowego.  To, co mi się w tych mydłach podoba to brak nadmiernej i szkodliwej chemii. Dzięki temu, że są produktem naturalnym, nie podrażniają i nie wysuszają jak zwykłe mydła. No i nie są drogie. Duże mydło kosztuje tyle, co zwykły żel do mycia, a jest o wiele bardziej wydajne. Na tegoroczne Mikołajki zamówiłam Bastkowi trójpak takich mydeł, choć można je kupować również osobno. Tym razem jednak stwierdziłam, że taki zapas będzie miał na dłużej, a poza tym – co tu dużo kryć – spodobało mi się eleganckie opakowanie. Wręcz idealne na prezent.

Jak przeglądałam ofertę sklepu internetowego,  natknęłam się jeszcze na inne rodzaje męskich mydeł. Znalazłam np. duży wybór mydełek do rąk. Mają okrągły kształt, więc są bardzo poręczne. No i tu też można sobie wybrać odpowiedni zapach, a dzięki dużej ofercie – łatwo samodzielnie skomponować własny zestaw prezentowy. Mnie jednak z wyglądu najbardziej urzekły mydła glicerynowe przeznaczone do mycia twarzy.  Okrągłe mydła np. portugalskiej luksusowej marki Musgo Real z powodzeniem mogą stanowić nie tylko dobry kosmetyk dla faceta, ale i stylową dekorację łazienki. Dzięki temu, że są robione na bazie gliceryny i innych naturalnych składników, są o wiele bardziej delikatne niż zwykłe mydła i nie wysuszają skóry.  Oczywiście, nie mogłam się oprzeć i oprócz prezentu dla Bastka kupiłam jeszcze trzy takie glicerynowe mydełka. Zaraz Gwiazdka i stwierdziłam, że taki kosmetyk to dobry dodatek do prezentów świątecznych dla mężczyzn z naszej rodziny.  Każde mydełko jest stylowo zapakowane, więc samo też stanowi świetny prezent. Czy mydełka zachwycą ojca i teścia w takim samym stopniu, jak Bastka?  Jestem tego pewna. Nie ma jak praktyczne prezenty dla mężczyzn 🙂

Inka

Ten wpis został opublikowany w kategorii Męskie kosmetyki, Pielęgnacja/Grooming i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz