Pędzle nowych czasów

Pędzel do golenia to rzecz obowiązkowa dla każdego, kto golenie na mokro traktuje poważnie. Miłośnikom klasyki z pewnością podoba się fakt, że rynek pędzli do golenia jest wciąż żywy a producenci tych akcesoriów nie spoczywają na laurach i proponują coraz nowsze rozwiązania.

Z uwagą śledzę nowinki w zakresie akcesoriów do golenia na mokro. Mojej uwadze nie umknęły więc innowacyjne pędzle do golenia S-Brush, które zaprezentowała ostatnimi czasy włoska Omega.

S-Brush to syntetyki choć świetnej jakości. Od zwykłych sztucznych pędzli odróżnia je widocznie gęsto upchane włosie, charakteryzujące się dużą sprężystością. Na docenienie zasługuje fakt, że taki pędzel jest bardzo wytrzymały i błyskawicznie schnie. Tym samym łatwiej utrzymać go w czystości i najlepszej formie przez długi czas.

Cieszy również i cena. Bardzo przystępna, nawet dla tego, kto z oporem inwestuje pieniądze w pielęgnację. Za niewielkie pieniądze można mieć bowiem dobry pędzel i jednocześnie wzbudzać podziw, że taki profesjonalny. Wygląda bowiem tak, jak służy. Klasyczne trzonki w stylu retro, ładna kolorystyka a do tego – wygodne trzymanie w ręku. Mi pędzel posłużył jako środek zastępczy na urlopie. Zamiast narażać swojego borsuka na trudy podróży i przechowywania, wolałem zastąpić go czymś mniej wymagającym. S-Brush sprawił się w tej sytuacji znakomicie. Pozwolił mi nawet na wakacjach czuć się jak prawdziwy facet a ja nie musiałem przesadnie o niego dbać. Wrócił do domu w nienaruszonej formie i z pewnością pojedzie ze mną na kolejny wyjazd – tym razem służbowy.

Widziałem, że w ofercie Omegi można nabyć nie tylko zwykle pędzle S-brush, ale i te z serii Professional. Ten drugi typ to rozmiar XL, chętnie wykorzystywany przez prawdziwych barberów. Mi wystarczył rozmiar uniwersalny, ale jeśli ktoś narzeka na wymykające się z rąk pędzle – warto postawić na syntetyk w większym rozmiarze.

Dla kogo pędzle S-Brush?

Z pewnością dla tych, co nie lubią wydawać dużo, ale jednocześnie są wielbicielami klasycznej pielęgnacji. Idealna sprawa dla początkujących, którzy dopiero zgłębiają tajniki golenia na mokro i szukają dla siebie najlepszego rozwiązania. Na koniec mogę z czystym sumieniem pędzle S-Brush polecić jako alternatywę dla drogich naturalnych pędzli np. w podróży.

Na zdjęciu pędzle Omega S-Brush, cena 20-30 złotych.

Bastek

Kolaże2

Ten wpis został opublikowany w kategorii Akcesoria do golenia, Golenie i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz